Często zdarza się, iż za swojego życia spadkodawca sporządzi dwa lub więcej testamentów. Należy w takiej sytuacji pamiętać, że samo sporządzenie nowego testamentu wcale nie powoduje, iż wcześniej sporządzony jest nieważny. Zgodnie z treścią art. 947 kodeksu cywilnego „Jeżeli spadkodawca sporządził nowy testament nie zaznaczając w nim, że poprzedni odwołuje, ulegają odwołaniu tylko te postanowienia poprzedniego testamentu, których nie można pogodzić z treścią nowego testamentu”. Innymi słowy, nie jest uchylany w całości stary testament, a jedynie te postanowienia, które pozostają w sprzeczności ze starym. Dlatego też, jeżeli chcemy na mocy testamentu rozporządzić swoim majątkiem, a wcześniej już sporządziliśmy inny testament, niezwykle istotnym jest abyśmy w sposób wyraźny określili czy stary testament odwołujemy czy utrzymujemy w mocy.

Generalnie, bardzo częstym błędem przy sporządzaniu testamentów (tych odręcznych) jest zamiast określenie w częściach ułamkowych udziału w masie spadkowej, wskazywanie konkretnych składników tego majątku, które mają przypadać poszczególnym spadkodawcom. Przykładowo, babcia przepisuje mieszkanie wnuczkowi A, działkę rolną wnuczkowi B, a kosztowności sąsiadce. Zgodnie bowiem z przepisami kodeksu cywilnego tego typu rozporządzenie jest jedynie zapisem, a nie testamentem. Od tej zasady jest jednak jeden niezwykle istotny wyjątek określony w art. 961 kodeksu cywilnego: „ Jeżeli spadkodawca przeznaczył oznaczonej osobie w testamencie poszczególne przedmioty majątkowe, które wyczerpują prawie cały spadek, osobę tę poczytuje się w razie wątpliwości nie za zapisobiercę, lecz za spadkobiercę powołanego do całego spadku. Jeżeli takie rozrządzenie testamentowe zostało dokonane na rzecz kilku osób, osoby te poczytuje się w razie wątpliwości za powołane do całego spadku w częściach ułamkowych odpowiadających stosunkowi wartości przeznaczonych im przedmiotów.” Innymi słowy testament, w którym spadkodawca przepisuje konkretne składniki majątkowe na rzecz powołanych w testamencie osób w sposób pełny spełni swoją rolę, jeżeli obejmie wszystkie lub niemal wszystkie składniki majątkowe należące do spadkodawcy.

Szczególna trudność pojawiłaby znowu w przypadku dwóch testamentów. Wyobraźmy sobie bowiem, że pierwszy testament, w formie notarialnej, sporządzony został w sposób prawidłowy (tj. powołany zostaje spadkobierca do całego spadku). Jednakże, po kilku latach spadkodawca zmienia zdanie i sporządza drugi testament, tym razem odręczny, w którym jedynie zapisuje nieruchomość na rzecz innej osoby niż poprzednio, nie odwołując jednak uprzednio wcześniejszego testamentu. Dodać należy, iż nieruchomość ta jest jedynym istotnym składnikiem majątku. Rodzi się spora wątpliwość, kto de facto obejmuje spadek po zmarłej, gdyż tak naprawdę z przepisów wynikałoby, że spadkobiercą jest osoba powołana wcześniej testamentem notarialnie, a druga osoba jedynie zapisobiercą nieruchomości. Z takim problemem zmierzył się Sąd Najwyższy w sprawie prowadzonej pod sygnaturą I CSK 596/14. Jak wynika z uzasadnienia postanowienia z dnia 17 czerwca 2015 r., Sąd bardzo mocno zwrócił uwagę na treść art. 947, 948 i 961 kodeksu cywilnego i  uchylił wcześniej zapadłe postanowienia sprawie uznające spadkobiercę z testamentu ustnego jedynie za zapisobiercę. Sąd Najwyższy w oparciu o powyższe przepisy przypomniał jak należy interpretować wolę spadkobiercy. Podkreślono, że również w przypadku gdy w testamencie ustnym zapisano poszczególne przedmioty (wyczerpujące niemal cały majątek) i nie odwołano uprzednio testamentu notarialnego, jest dopuszczalne uznanie osoby powołanej w drugim testamencie za spadkobiercę. Jest to niezwykle istotne orzeczenie bowiem możliwe, iż w sposób ostateczny rozwieje wszelkie wątpliwości związane z tym zagadnieniem.

Podsumowując, przy sporządzaniu drugiego testamentu, pamiętajmy aby bardzo wyraźnie wskazać czy testament poprzednio sporządzony pozostaje w mocy, a unikniemy wówczas niepotrzebnych wątpliwości i potencjalnych sporów sądowych.

Sporządził: Maciej Prostko, aplikant OIRP w Warszawie